Spielberg ostrzega podczas Comic-Con, że VR będzie rządzić przyszłością

Ceniony reżyser uprzednio ostrzegał, że ludzkość „zmierza do niebezpiecznego medium o wirtualnej rzeczywistości”. Steven Spielberg ostrzega, że przyszłość rządzona przez wirtualną rzeczywistość przychodzi „czy nam się to podoba, czy nie”. Przedstawiając film science-fiction na tegorocznym Comic-Con w San Diego, znany reżyser zwrócił się do tego, co ostatnio było dla niego powtarzającym się tematem. Wirtualna rzeczywistość lub VR rozpoczęła swoją aktywność w przemyśle filmowym w ubiegłym roku, a Festiwal Filmowy w Cannes prezentuje swój pierwszy wpis VR w tym roku. Carne Y Arena (Meat and Sand) reżysera Birdmana Alejandro Gonzalez Inarritu zadebiutował na Croisette w maju, obok studyjnego filmu Spielberga The BFG. W tym czasie reżyser „listy Schindlera” ostrzegał przed niebezpieczeństwem, jaką wirtualna rzeczywistość mogłaby przedstawiać w tej branży. „Myślę, że wchodzimy w niebezpieczne medium z wirtualną rzeczywistością”, powiedział. „Jedyny powód, dla którego mówię, że jest niebezpieczny: ponieważ daje widzowi sporo swobody, aby nie opierać się na opowieściach, ale dokonywać własnych wyborów, gdzie szukać.”
Przedstawiając swój nowy film Ready Player One, Spielberg mówił o wyzwaniach adaptacji książki Ernesta Cline o dystopijnej przyszłości, w której ludzie schronili się w VR po tym jak świat został zniszczony przez globalne ocieplenie. W filmie bohater żyje w roku 2044, ale spędza swój czas zanurzony w kulturze popu roku 80 w wirtualnej rzeczywistości. „To najbardziej niesamowity flash i retrospekcja w tym samym czasie”.
70-letni reżyser uważa teraz VR za otwarcie nowych możliwości, gdzie ludzie potrafią „coś, co można sobie wyobrazić”. Kręcąc Ready Player One, Spielberg był w obliczu 80-letniej nostalgii i popu – odniesień związanych z jego dziełami w przeszłości.